http://www.sprwisla.pl/images/pilka_.gif Drużyna juniora rozpoczyna rozgrywki od porażki.

Zawody zgodnie z planem rozpoczęły się po naszej myśli-od prowadzenia 3:2 w 5 minucie meczu. Jednak przez następne 15 minucie grając ambitnie popełniliśmy zbyt dużo niewymuszonych błędów technicznych w efekcie czego zespół gości wychodzi na prowadzenie 12:7 w 20 minucie spotkania. W tym okresie słabiej od rywala prezentuje się również nasza obrona oraz bramka co dodatkowo rzutuje na taki właśnie wynik. Do końca pierwszej połowy poprawiamy skuteczność, poprawiamy defensywę, pojawiają się skuteczne interwencje bramkarskie i powracamy do wyrównanej rywalizacji.

Druga połowa meczu jest lepsza. Jest lepsza skuteczność, jest mniej błędów, gramy ambitnie w obronie i wygrywamy tę część gry 15:14. Po końcowym gwizdku pozostaje jednak niedosyt.

Podsumowując powiem tak. Za ambicję, walkę walki, charakter sportowy, za realizację założeń taktycznych należą się chłopakom ogromne brawa. W tym dniu nie byliśmy zespołem wyraźnie słabszym, a jak pamiętają nasi kibice, w przeszłości bywało zdecydowanie gorzej. Widać postęp w grze i chociaż nie ma upragnionego zwycięstwa, uważam, że jesteśmy na dobrej drodze.

Około 50 kibiców, rodziców, przyjaciół i znajomych naszych zawodników usiadło w niedzielne popołudnie na trybunach w Hali Sportowej przy ul. Patkowskiego 2a w Sandomierzu. Z pewnością był to dodatkowy powód do wyzwolenia jeszcze większej motywacji i mobilizacji u naszych zawodników. Za tą obecność i wsparcie w imieniu chłopaków oraz własnym serdecznie dziękuję.

trener Marcin Marzec

SPR WISŁA SANDOMIERZ - KSSPR KOŃSKIE 27:30 (12:16)

 

Wisła: Kuchnicki - Bakalarz  8, Hubka G. 6, Osowski 5, Grębowiec 4,  Polak 3, Statuch 1, Pulnicki, Kwiecień, Serafin, Dziewulski, Hubka J.

Rzuty karne: Wisła 2/0, Końskie 8/8