http://www.sprwisla.pl/images/nasi_rywale/spr_orzel_przewoesk.gif Wygrywamy z Orłem Przeworsk przed własną publicznością.

Pierwsza połowa była wyrównana, gdzie bramki padały na przemian dla oby drużyn. W końcówce mogliśmy odskoczyć na trzybramkowe prowadzenie, jednak niestety nie wykorzystaliśmy dwóch rzutów karnych. Co spowodowało, że goście wyszli na prowadzenie w 29 minucie. Jednak ostatnia minuta należała dla nas, w której to zdobyliśmy dwie bramki a tym samym zakończyć pierwszą połowę jednobramkowym prowadzeniem.

Druga połowa również była wyrównana, lecz goście więcej bramek rzucali z kontrataków. Niestety nasze akcje z kontry nie były najlepsze, gdzie przy rozgrywaniu traciliśmy piłki. Graliśmy za szybko i zbyt nerwowo a przeciwnik z tego korzystał, zdobywając bramki. Kolejny słaby okres nastąpił w 38 minucie, gdzie zostaliśmy przełamani, tracąc aż cztery bramki. W 50 minucie było już 21:25 i wydawało się, że ciężko będzie w końcówce odrobić straty. Jednak złapaliśmy jak by drugi oddech i w ciągu niespełna 4 minut doprowadziliśmy do wyniku 24:25. Na dwie minuty przed końcem spotkania goście prowadzili dwoma bramkami i cały czas wynik widniał w granicy remisu. Podobnie jak pierwsza część spotkania tak również ostatnia minuta była bardzo dobra w naszym wykonaniu, bo zdobyliśmy trzy bramki, ostatecznie zwyciężając 31:30. Ogólnie rozegraliśmy słabe zawody, ale dobrą stroną tego spotkania jest to, że mimo wielu błędów i niewykorzystanych sytuacji udało się odnieść zwycięstwo na własnym terenie.

trener Adam Węgrzynowski

 

SPR Wisła Sandomierz - SPR Orzeł Przeworsk 30:31 (13:12)

Wisła: Skowron, Karasiński - Kubisztal 7, Dusak 7, Kuraś 5, Anwajler 5, Hubka 4, Bakalarz 2, Białkowski 1, Werstler, Statuch, Szklarski, Osowski, Guz, Teterycz.

Rzuty karne: Wisła 8/5, Orzeł 7/5

Kary: Wisła 6 minuty, Orzeł 8 minut.

wyniki, tabela