http://www.sprwisla.pl/images/nasi_rywale/azs_ujk_kielce.png Drugi raz w obecnych rozgrywkach przegrywamy z UJK Kielce po rzutach karnych.

AZS UJK Kielce - SPR Wisła Sandomierz 27:27 (15:17) k.3:1

Wisła: Skowron, Łukawski - Rusin 8, Serafin 4, Kubisztal 4, Werstler 3, Białkowski 2, Teterycz 2, Szklarski 2, Dusak 1, Solon 1, Statuch, 

Pierwsza odsłona dzisiejszego spotkani przebiegała pod dyktando naszej drużyny. Najwyższe nasze prowadzenie było w 17 minucie, gdzie prowadziliśmy 7:13. W 29 minucie nasza przewaga wynosiła cztery bramki 13:17 i szkoda, że niepotrzebnie straciliśmy kolejne dwie bramki, zmniejszając naszą przewagę do stanu 15:17. W pierwszych 30 minutach graliśmy mądrą piłkę ręczną i skutecznie w ataku. Słabszy fragment meczu nastąpił 46 minucie i choć prowadziliśmy 21:24, to tracimy cztery bramki z rzędu i gospodarze wychodzą na prowadzenie 25:24. Do końca spotkania żadna z drużyn nie potrafiła uzyskać przewagi i mecz kończy się remisem 27:27. Niestety podobnie jak w Sandomierzu również i dzisiaj przegrywamy na terenie UJK po rzutach karnych. Bardzo szkoda straconych punktów, ale nie zdobywamy bramek w czystych sytuacjach. W drugiej połowie mieliśmy cztery akcie sam na sam, niestety były niewykorzystane. No cóż, dwa punkty powędrowały na konto UJK, a my ponownie mamy tylko jeden zdobyty punkt. Trzeba też wspomnieć, że zagraliśmy osłabieni z powodu braku Tomka Cupisza. To również spowodowało, że nie mogliśmy oddawać większej ilości rzutów z drugiej linii. Musimy przyjąć taki wynik, jaki jest i pogodzić się z porażką. Teraz czeka nas przerwa w rozgrywkach do 3 lutego. Co prawda rozgrywki ruszają 20 stycznia, ale nasza drużyny w tej kolejce będzie pauzować.

trener Adam Węgrzynowski

wyniki, tabela